czwartek, 3 września 2015

Pierwsza pomoc w XXI wieku

Czym jest pierwsza pomoc każdy wie. Dzieci uczy się jej w szkołach, przed rozpoczęciem nowej pracy obowiązkowo przechodzimy kurs BHP i teoretycznie wiemy w jaki sposób uratować ludzkie życie. Zakładając nawet, że byliśmy profesjonalnie przeszkoleni w zakresie ratowania życia człowieka, brak sprzętu i medycznego wykształcenia powodował, że nasze działania były bezskuteczne. 

Co się zmieniło?

Obecnie na przeciw oczekiwaniom współczesnego świata wychodzi automatyczny defibrylator zewnętrzny, czyli urządzenie które pozwala na przeprowadzenie defibrylacji na pacjencie, nawet jeżeli nie posiadamy wykształcenia medycznego i nie mamy wiedzy na temat działania urządzenia. 

Jak to możliwe?

Urządzenie wyposażone jest w głośnik i samo podaje nam komendy, naszym zadaniem jest tylko ich słuchanie i szansa na uratowanie życia człowieka, u którego stwierdziliśmy brak krążenia zdecydowanie wzrasta. 
Obsługa takiego urządzenia jest bardzo prosta, ponieważ ono samo prowadzi nas przez cały proces prowadzenia defibrylacji, nie musimy posiadać dodatkowej wiedzy. Dodatkowym atutem automatycznego defibrylatora zewnętrznego jest jego ekran, na którym wyświetlane są obrazy, które pomagają w prawidłowym przeprowadzeniu akcji ratunkowej.

Dostępność

Urządzenie może zakupić każdy (m. in. na stronie: http://m4medical.com.pl/produkty/defibrylatory/) komu bliskie jest zdrowie własne i innych ludzi. Coraz częściej spotyka się automatyczne defibrylatory zewnętrzne w miejscach publicznych: na dworcach i lotniskach, również coraz więcej firm i zakładów pracy wyposaża swoje zakłady w ten, ratujący ludzkie życie, przedmiot.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza